Kacprzyk nadal nie został przesłuchany!
Miesiąc bez przesłuchania Kacprzyka!
Tak wygląda „wyjaśnianie” afery w Szpitalu Południowym!
Dziennikarze ujawniają kolejne dowody, a ich posiadacze sami proszą prokuraturę o przesłuchanie. Śledczy nie nadążają za materiałami publikowanymi przez media!
Były koordynator SOR nadal nie został przesłuchany, mimo że jego pełnomocnik podał miejsce pobytu klienta, zgłosił jego gotowość do stawienia się w prokuraturze i przekazał dokumenty. Kacprzyk powinien odpowiedzieć na pytania o 33 skorygowane faktury na około pół miliona złotych, pracę w kilku placówkach jednocześnie oraz działalność polityczną prowadzoną w czasie wykazanych dyżurów.
Pierwszy materiał Portalu Zero ukazał się 15 czerwca. Prokuratura poinformowała o wszczęciu śledztwa 23 czerwca, a dokumenty w warszawskim ratuszu i Urzędzie Dzielnicy Ursus zabezpieczono dopiero 9 lipca. Korespondencja, dokumenty dotyczące nadzoru nad szpitalem i decyzje urzędników powinny zostać zabezpieczone znacznie wcześniej. Każdy dzień zwłoki zwiększał ryzyko utraty lub zmiany dowodów.
Portal Zero ujawnił dziś nagranie dotyczące pacjenta, który w sierpniu 2025 roku zmarł w szpitalnej toalecie i został znaleziony dopiero po około czterech godzinach. Postępowanie nadal toczy się wyłącznie „w sprawie” i nikomu nie przedstawiono zarzutów. Z nagrania wynika, że sekcję zwłok rozpoczęto, zanim wystawiono zlecenie jej przeprowadzenia. Pojawiają się również problemy z kartą zgonu oraz słowa, że trzeba zrobić tak, „żeby syfu nie było”.
Ich pełnomocnik twierdzi, że dysponują kilkudziesięcioma godzinami nagrań i wielokrotnie próbowały skontaktować się z prokuraturą. Do dzisiaj nikt ich nie przesłuchał ani nie zabezpieczył nagrań. Takie osoby powinny zostać natychmiast przesłuchane, a oryginalne materiały – zabezpieczone i zbadane.
Przy takiej liczbie niewykonanych lub spóźnionych czynności trudno nie zapytać, czy sprawa szpitala kontrolowanego przez warszawski ratusz nie jest politycznie skręcana!
Link do posta: